Proponujemy rewolucyjne rozwiązania, ale nie chaos

Rozmowa z ROMANEM CIEPIELĄ, wicemarszałkiem województwa małopolskiego

- Sześć pociągów kursujących od 14 grudnia 2014 r. codziennie z Krakowa do Wieliczki pod szyldem Kolei Małopolskich, spółki należącej do samorządu województwa małopolskiego, to widoczna zmiana w systemie przewozów kolejowych w województwie, ale chyba jeszcze nie rewolucja?

- Owszem, to jest rewolucja. Jest to sześć z szesnastu pociągów, które samorząd województwa kupi i wydzierżawi spółce Koleje Małopolskie. Na trasie Wieliczka-Kraków zmiany będą rewolucyjne i to nie tylko dlatego, że pasażerów przewiozą nowoczesne, komfortowe, eleganckie, bezpieczne, klimatyzowane pociągi, ale także dlatego, że będziemy mieć do czynienia z nowym podejściem do ich kursowania. Pociągi będą odjeżdżały regularnie, co pół godziny o tych samych porach, co jest znaczącą zmianą jakościową. Nie trzeba będzie zapamiętywać godziny odjazdu, gdyż będzie się to odbywać w stałych przedziałach czasowych od godziny 5 do 23. Na trasie z Krakowa do Wieliczki będzie kursować więcej pociągów niż dotychczas. Kolejną odczuwalną zmianą będzie wspólny bilet aglomeracyjny na kolej i komunikację miejską w Krakowie. Rewolucyjnym rozwiązaniem będzie na przykład wprowadzenie czasowego biletu 70-minutowego, który może zostać wykorzystany przez pasażera zarówno w pociągu jak i tramwaju czy autobusie lub odwrotnie. Będzie więc można na przykład rozpocząć podróż w Bronowicach i zakończyć ją w Wieliczce płacąc za bilet czasowy mniej niż za dwa bilety – i na komunikację miejska i na pociąg. Jest to nowatorskie rozwiązanie w Krakowie, choć spotykane na świecie. Start Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej (SKA) stanie się faktem 14 grudnia i to będzie rewolucja.

- Jest to jednak ostrożny start. Na razie pociągi Kolei Małopolskich będą kursować tylko na jednej trasie. Władze województwa nie zdecydowały się na w powierzenie swojej spółce obsługi wszystkich połączeń pasażerskich w województwie, jak uczyniły to niektóre inne samorządy. Dlaczego? 

- Rewolucja, która miałaby przynieść chaos nie jest nikomu potrzebna, ani pasażerom ani przewoźnikowi. Wprowadzamy nowe rozwiązania tam, gdzie jest to możliwe. A jedyną w pełni wyremontowaną linią kolejową jest trasa Wieliczka-Kraków. Kiedy zostanie wyremontowany odcinek z Krakowa do Balic to pociągi Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej zaczną kursować na trasie Wieliczka-Kraków-Balice. Po wyremontowaniu linii z Krakowa od Tarnowa uruchomimy kolejną linię SKA.  Kiedy PKP PLK odda do użytku trasę Kraków-Trzebinia, to trasa z Tarnowa zostanie przedłużona do Trzebini. Po wyremontowaniu trasy z Trzebini do Oświęcimia pociągi Kolei Małopolskich będą kursować na tej trasie,. Będziemy konsekwentni w rozbudowywaniu sieci połączeń SKA. Chcielibyśmy dzisiaj uruchomić wszystkie trzy linie, ale linia E-30 jest ciągle w remoncie, łącznicy na Krzemionkach pomiędzy Skawiną a Krakowem-Głównym wciąż nie ma. Możemy uruchamiać nowe połączenia tam, gdzie są nowe lub zmodernizowane linie kolejowe. Województwo jest już przygotowane do uruchomienia wszystkich trzech linii. Kupiliśmy odpowiednia liczbą pociągów, została przygotowana Małopolska Karta Aglomeracyjna, powołaliśmy spółkę Koleje Małopolskie. Nowe rozwiązania komunikacyjne będziemy wprowadzać jednak tylko tam, gdzie infrastruktura kolejowa będzie do tego przygotowana.

-  Po wyremontowaniu linii kolejowej z Krakowa do Tarnowa trasę tę będzie można pokonać w niespełna 50 minut, a nie w ponad dwie godziny, jak obecnie. Czy pasażerowie, którzy przesiedli się z pociągów do autobusów i busów zechcą znowu zaufać kolei?

-   Pasażerowie zachowali się bardzo racjonalnie. Wybrali taki środek transportu publicznego, który zapewnia im jak najszybsze dotarcie do celu. Dzisiaj kolej na tej trasie nie jest w stanie zapewnić przejazdu w czasie akceptowanym przez podróżnych z powodu remontów na tym odcinku i spowolnienia ruchu pociągów ze względów bezpieczeństwa. Po zakończeniu remontów, pociągi, które województwo kupuje, będą rozwijać prędkość 160 km/h, a to sprawi, iż podróżowanie koleją stanie się atrakcyjniejsze niż innymi środkami transportu. Jestem pewien, że wówczas pasażerowie będą wybierali przejazdy pociągami.

-   Sporą rolę w rozwoju kolei aglomeracyjnej odegrają zapewne także fundusze unijne.    

- Bez wsparcia funduszy unijnych modernizacja kolei i w sferze organizacyjnej i inwestycyjnej byłaby niemożliwa do przeprowadzenia. Są to bardzo poważne wydatki. Sam zakup nowych pociągów przez województwo to ponad  300 mln zł, a te zakupy będziemy kontynuować. Modernizacja linii kolejowych pochłania wiele miliardów złotych.  W nowym regionalnym programie operacyjnym przewiedzieliśmy specjalne środki na tworzenie warunków dla budowy na terenie Małopolski sprawnego i efektywnego systemu szybkiej kolei aglomeracyjnej. To nie tylko zakup nowych pociągów, ale także integracja transportu kolejowego z innymi środkami transportu zbiorowego.

 - Czy nie obawia się pan, że powoływanie spółek kolejowych przez samorządy województw: mazowieckiego, pomorskiego, wielkopolskiego, śląskiego, małopolskiego może przyczynić się do upadku Przewozów Regionalnych, z dotowania których zaczną się wycofywać regiony?

- Trudno się dziwić, że województwa wybierają najlepszą formę  organizacji przewozów kolejowych, która ma zapewnić najwyższą jakość obsługi pasażerom. Spółki samorządowe znajdują się pod pełną kontrolą województw, mają zapewnioną zdolność do rozwoju. Ich celem jest przewożenie pasażerów, a nie trwanie spółki. Dotujemy w znaczącym stopniu przewozy kolejowe w Małopolsce nie dlatego, że mamy swoją spółkę tylko dlatego, że chcemy utrzymać dobry i efektywny system pasażerskiego transportu kolejowego w regionie. Dzisiaj dotacja dla Przewozów Regionalnych nie przekłada się na akceptowalny poziom obsługi pasażerów. Mam nadzieję, że tak będzie w przyszłości, kiedy zakończą się remonty linii kolejowych, a pociągi będą jeździć znacznie szybciej i nie ma to związku z podmiotem, który przewozi pasażerów.

- Czy pańskim zdaniem za kilka lat po torach województwa będą jeździć tylko pociągi pod szyldem Kolei Małopolskich?

- Chciałbym, żeby za kilka lat, kiedy zakończy się proces reorganizacji przewozów kolejowych po województwie pociągi jeździły punktualnie, szybko i bezpiecznie. Jaki to będzie szyld jest dla pasażera rzeczą małoistotną. Życzyłbym, sobie także, żeby dotacja z budżetu województwa była na umiarkowanym poziomie, a jakość usług wysoka.

Rozmawiał: (Jar)   

Logo

Koleje Małopolskie sp. z o.o.

ul. Racławicka 56/416
30-017 Kraków

Adres do korespondencji:

ul. Wodna 2
30-556 Kraków

Sekretariat:

tel:. (12) 307 17 14 (7:00 - 15:00)

Infolinia:

703 20 20 25 (24h)

opłata 1,29 zł/min

Logo Województwa Małopolskiego

Partnerzy

Logo e-podróżnik     Logo Jak dojadę     Herb Wieliczki