Na zdjęciu od góry prezes Kolei Małopolski Ryszard Rębilas wskazuje wskaźnikiem na schemat Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej wyświetlony na tablicy. Na zdjęciu na dole prezes Kolei Małopolski Ryszard Rębilas siedzi w fotelu z mikrofonem w ręce.

Chcemy odbudować zaufanie do kolei

Pociągi kursujące rano z Wieliczki do Krakowa i po południu z Krakowa do Wieliczki mają obłożenie około 200 osób, przy 138 miejscach siedzących. W razie jeszcze większego zainteresowania nie ma żadnego problemu, abyśmy w godzinach szczytu jeździli podwójnym składem – mówi prezes Kolei Małopolskich Ryszard Rębilas.

Rafał Galus: - „Na kolei idzie nowe” – napisał ktoś w Internecie po przejechaniu trasy z Wieliczki do Krakowa. Przygotowując się do tego wywiadu rozmawiałem z pasażerami – oni także sobie chwalą Koleje Małopolskie. Przekornie więc zapytam – co jest nie tak, że na kolei jest tak dobrze?

Ryszard Rębilas: - Linia Kraków Główny – Wieliczka Rynek działa na trasie, na której mamy bardzo dużą konkurencję ze strony przewoźników kołowych. Naszym zadaniem jest przywrócenie lat świetności tej linii kolejowej, gdyż w ostatnich latach liczba pasażerów systematycznie spadała. Musieliśmy więc znaleźć takie rozwiązania, aby podróżni poczuli się bezpiecznie, pewnie i mieli stabilność rozkładu jazdy. Z każdym miesiącem rośnie liczba podróżnych. Pociągi kursujące rano z Wieliczki do Krakowa i po południu z Krakowa do Wieliczki mają obłożenie około 200 osób, przy 138 miejscach siedzących. I to jest idea kolei aglomeracyjnych, żeby obłożenie pociągów było takie, aby osoby wsiadający na dalszych przystankach, na przykład w Prokocimiu, miały już tylko miejsca stojące. Podróż trwa wówczas zaledwie 10 minut, więc tyle można postać. W wyraźny sposób skróciliśmy czas przejazdów. W poprzednich rozkładach jazdy ten czas wahał się od 25 do 28 minut. Teraz każdy pociąg jedzie równe 21 minut i utrzymujemy ten czas co do minuty. Wskaźnik punktualności pociągów Kolei Małopolskich osiąga jeden z najlepszych wśród licencjonowanych przewoźników i wynosi 99,5 procent. I oczywiście na torach nie ma korków, bez względu na to, czy podróżujemy w godzinach szczytu czy poza nim.

- Przez ostatnie lata transport z Krakowa do Wieliczki zdominowały busy. Kiedy koleje będą tak atrakcyjne, aby „wykosić” konkurencję?

- Nie skupiamy się na tym, aby „kosić” konkurencję, ale chcemy działać trochę tak jak w latach 80-tych, kiedy to częstotliwość kursów pociągów także była co 30 minut, a w pociągach przewoziliśmy nawet po 700 osób. Chcemy odbudować to zaufanie do kolei, stąd nowoczesny tabor i punktualne kursy. Zainteresowanie naszymi przewozami obserwujemy także po zapełnieniu miejscach na parkingu typu Park&Ride, który powstał w Wieliczce. W dni powszednie niemal wszystkie miejsca są zajęte.

- Może jakaś podpowiedź dla władz Krakowa jak zapełnić parkingi typu P&R, gdyż te w mieście zazwyczaj stoją puste.

- My nie jesteśmy w stanie nikogo zmusić do korzystania z usług kolejowych. Staramy się z władzami województwa stworzyć pewien system, a mieszkańcy ocenią czy dobrze on funkcjonuje. Biorąc pod uwagę coraz większą liczbę pasażerów obserwujemy, że dobrze realizujemy swoje zadania.

- W razie większego zainteresowania jesteście w stanie zwiększyć liczbę pociągów?

Nie ma żadnego problemu, abyśmy w godzinach szczytu jeździli podwójnym składem.

- Spółka Koleje Małopolskie obsługuje zaledwie jedną linię. Kiedy będą kolejne?

Od września pojedziemy z Krakowa Głównego do Portu Lotniczego w Balicach. Od grudnia będziemy mieć także linie Miechów – Sędziszów i Kraków i Tarnów.

Cała rozmowa w portalu KRKnews, do przeczytania tutaj

Chcemy odbudować zaufanie do kolei - mówi prezes Kolei Małopolskich Ryszard Rębilas.

Logo

Koleje Małopolskie sp. z o.o.

ul. Racławicka 56/416
30-017 Kraków

Adres do korespondencji:

ul. Wodna 2
30-556 Kraków

Sekretariat:

tel:. (12) 307 17 14 (7:00 - 15:00)

Infolinia:

703 20 20 25 (24h)

opłata 1,29 zł/min

Logo Województwa Małopolskiego

Partnerzy

Logo e-podróżnik     Logo Jak dojadę     Herb Wieliczki